Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taniaksiążka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taniaksiążka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 czerwca 2015

7 powodów dlaczego warto sięgnąć po książkę

Zastanawiacie się pewnie czasami po co czytać kilka tomów powieści, skoro w 2 godziny można obejrzeć filmową adaptację? Po co czytać gazetę, skoro można zerknąć na wiadomości w serwisach internetowych? Dziedzina nauki jaką jest neurologia daje nam odpowiedź na to pytanie. Otóż nasz  mózg - jak każdy mięsień potrzebuje intensywnej gimnastyki. Co zatem daje nam czytanie książek?



Po pierwsze stymulują one umysł. Z naukowego punktu widzenia czytanie jest procesem znacznie bardziej wymagającym niż analiza obrazów lub mowy. Absorbuje wiele obszarów mózgu. Rozwija wyobraźnię i wspomaga koncentrację. Poza tym pozostawia więcej czasu na myślenie poprzez refleksję nad danym fragmentem tekstu. W przypadku filmu dużo trudniej o takie pauzy.



Książki uspokajają. Kiedy przychodzi moment, że wszystko Cię irytuje i drażni jesteś w stanie dosłownie w jednej chwili odciąć się od tego, kiedy tylko zagłębiasz się w dobrze napisaną książkę. Według badań naukowców czytanie obniżało poziom stresu o 68 %, wygrywając ze słuchaniem muzyki (62 % skuteczności), piciem herbaty (54 %) czy pójściem na spacer (42 %).



Kolejną zbawienną stroną czytania jest poprawa snu. Kilkanaście-kilkadziesiąt minut z książką w ręku tuż przed zaśnięciem (najlepiej w łóżku) pozwala zapomnieć o stresie minionego dnia i się wyciszyć. Do czytania w łóżku najlepsze są książki tradycyjne lub czytniki z papierem elektronicznym.

Czytanie książek poprawia również pamięć. Kiedy zagłębiasz się w danej historii, musisz pamiętać całą listę niuansów - nowych bohaterów, ich dzieje, charaktery itd. Każda książka jest więc jak podróż do obcego kraju. Każdy nowy ślad pamięciowy wymaga powstania nowych synaps - połączeń nerwowych.

Następną zaletą książek jest fakt iż ćwiczą one myślenie analityczne. Zdarza nam się, że czytając intrygującą książkę, jak na przykład kryminał zgadujemy jej zakończenie, lub ewentualnego mordercę zanim przewrócimy ostatnią kartkę? Tak właśnie powinien wyglądać trening myślenia krytycznego i analitycznego, poprzez wyciągania wniosków z setek sugestii i przesłanek.

Książka poprawiające koncentrację


Książki mają jeszcze charakter zdrowotny - udowodniono, iż opóźniają demencję i spowalniają rozwój choroby Alzheimera. Według naukowców ludzie, którzy regularnie oddają się lekturze, grają w gry logiczne albo rozwiązują zagadki, są ponad dwukrotnie mniej narażeni na rozwój chorób otępiennych.



Na sam koniec najbardziej "fizyczny" aspekt dodatni z czytania książek. Otóż według amerykańskich naukowców - czytanie książek dodaje seksapilu. Mężczyźni z książką w ręku oceniani są przez kobiety jako dużo bardziej atrakcyjni.



poniedziałek, 1 czerwca 2015

Strach się bać czyli TOP 3 książek grozy

Horror to inaczej groza lub też strach. Horror możemy uznać za odmianą fantastyki, w której buduje się świat przedstawiony imitujący rzeczywistość, jednak mający prawa, jakie nią rządzą tym realnym. Wprowadza więc w ten świat zjawiska, które kwestionują te wszystkie prawa, a nie mające racjonalnych wyjaśnień. Odwołując się przy tym do sił nadprzyrodzonych.
Dlaczego czytamy horrory? Otóż przede wszystkim po to aby wywołać lęk i niepokój. Zwyczajnie lubimy się bać. Zgaście więc światło, zapalcie latarkę i przystąpcie do lektury :)



Na początek Stephen King i jego chyba najbardziej znana książka - "Lśnienie". Opowieść o małym chłopcu i jego rodzicach, zamkniętych w odciętym od świata, zasypanym śniegiem wielkim hotelu i świadkujących przerażającym, nadnaturalnym wydarzeniom, mającym miejsce w środku ich feralnego lokum na pewno wywoła u was dreszcze.



Następna w kolejce jest historia o niezwykle popularnych ostatnimi czasy - wampirach. "Dracula" Bram Stoker to kamień milowy światowej literatury grozy! Wielokrotnie zekranizowana opowieść o arystokratycznym wampirze, który przeszedł do historii, jako jedna z najbardziej znanych postaci horroru. Po raz pierwszy wydana w 1897 roku i przez te wszystkie dziesięciolecia, aż do czasów obecnych w ogóle nie straciła na swej wymowie, osiągając status najlepszej powieści gotyckiej wszech czasów.



Nasze top 3 zamkniemy znowu książką Stephena Kinga - tym razem będzie to "Desperacja". Historia górniczego miasteczka Desperacja, położonego w odludnej części środkowej Newady i podróżnych, którzy do niego trafiają niefortunnym zrządzeniem losu to prawdziwa okazja do przekonania się co naprawdę znaczy sens słowa 'desperacja' i jak wyglądać może ludzki horror.



wtorek, 26 maja 2015

Adaptacje filmowe książek które nie przypadły do gustu ich literackim autorom

Na ekrany kinowe każdego roku trafia coraz więcej książek inspirowanych lub całkowicie opartych na książkowych pierwowzorach. Zdawałoby się iż dla samego pisarza, którego książka doczeka się hoolywoodzkiej adaptacji taka sytuacja jest swoistą nobilitacją. Okazuje się jednak, że nie wszystkie historie przeniesione na duży ekran odpowiadają do końca im autorom. Przyjrzyjmy się zatem, którzy pisarze zaliczają się do tej grupy.



Na początek polski akcent - Stanisław Lem. Pomimo iż jego wybitną powieść „Solaris” wzięli na warsztat dwaj znakomici filmowcy - obie nie przypadły do gustu pisarzowi. W ekranizacji Tarkowskiego zbyt duży nacisk został położony na motyw wędrówki w głąb siebie, reakcji na zagrożenie. Zignorowano praktycznie większość tematów związanych z objaśnieniem stworzonego przez pisarza świata. Następnej ekranizacji swojej powieści, stworzonej przez Soderbergha, Stanisław Lem podobno w ogóle nie obejrzał. Film wydawał się być dojrzały i bardzo ładny wizualnie, ale znowu dość odległy od oryginału.



Słynny twórca książek grozy - Stephen King również poczuł się rozczarowany filmem, który chwalili wszyscy poza nim, od widzów zaczynając, na krytykach filmowych kończąc. Chodzi o "Lśnienie" w reżyserii Stanleya Kubricka. Zdaniem pisarza reżyser za mało uwagi poświęcił problemom rodzinnym głównego bohatera i jego alkoholizmie. Nie podobał mu się też Jack Nicholson w roli Jacka. Krąży również plotka iż niechęci Kinga do dzieła Kubricka wynika z tego, że reżyser podobno wydzwaniał do pisarza w środku nocy, zadając mu różne filozoficzne pytania.



Na koniec nieco odmienny przypadek. Tym razem autorka "Wywiadu z wampirem" - Anne Rice po obejrzeniu filmu gorąco go pochwaliła. Jednak zanim obejrzała adaptację, szkalowała filmowców na wszystkie możliwe sposoby. Nie odpowiadał jej wybór głównego aktora oraz sposób realizacji filmu. Dopiero po obejrzeniu, zmieniła zdanie i zaczęła go bardzo mocno zachwalać przez co część fanów podejrzewa, że w grę mogły chodzić kwestie finansowe.



A wy sami którą adaptację filmową książki uważacie za najbardziej udaną ?